Ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej zwykle kojarzy nam się z polisą na samochód. Jest to najpopularniejsza, a dla kierowców – obowiązkowa forma OC. Dzięki takiej polisie nie ponosimy bezpośrednio kosztów naprawy i odszkodowania, kiedy spowodujemy wypadek czy wyrządzimy innym szkodę naszym samochodem. Nie każdy jednak wie, że istnieją również polisy OC w życiu prywatnym. Zasada ich działania jest podobna jak w OC komunikacyjnym – ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie osobie, jeżeli wyrządzimy jej jakąś szkodę.

Zakres OC w życiu prywatnym nie jest uregulowany ustawą, dlatego możemy zakupić różne warianty tego ubezpieczenia. Z ubezpieczenia możemy skorzystać w różnych sytuacjach. Ktoś poślizgnie się przed naszym domem i złamie nogę, potrącimy pieszego jadąc na rowerze, wybijemy szybę w oknie – w każdym z tych przypadków koszta poniesie ubezpieczyciel.

Często OC w życiu prywatnym obejmuje zdarzenia, które wyrządzimy my jako osoby ubezpieczone oraz osoby nam bliskie – jak małżonek czy dzieci. Dzięki temu nie trzeba kupować osobnego ubezpieczenia dla każdej z tych osób.

Popularne też jest objęcie polisą szkód wyrządzonych przez zwierzęta domowe, w tym psy. Nawet pomimo dużej ostrożności nigdy nie można być pewnym, że nasz pupil nie wyrządzi innym osobom szkody. Dzięki OC nie będziemy musieli się martwić o poniesienie z własnych środków kosztów leczenia czy odszkodowania.

Polisy OC w życiu prywatnych, chociaż wciąż nie są standardowym wydatkiem w domowym budżecie, cieszą się coraz większą popularnością. Nic dziwnego, bo wraz ze wzrostem aktywności życia wzrasta ilość sytuacji, w których możemy wyrządzić komuś szkodę. Zwykle stosunkowo niska składka rekompensuje nam spokój w razie wystąpienia nieprzewidzianych zdarzeń, w których ktoś zostanie poszkodowany w wyniku naszych działań.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here