Najprościej może znaczyć  najlepiej

0
23

Wiele niezbyt skomplikowanych programów znakomicie spełnia swoje funkcje. Są to aplikacje przeznaczone do konkretnych, wąskich zastosowań, przez co skupiają się tylko na nich i zużywają mniej systemowej pamięci. Z tego też względu nadają się także do instalacji na słabszych komputerach, a na silniejszych maszynach można z nich korzystać w chwilach, gdy wykonujemy dużo proceso- i pamięciochłonnych zadań. Komputer wyposażony w proste, niewielkie programy może być lepszy w wykonywaniu wyspecjalizowanych czynności niż maszyna, na której zainstalujemy rozbudowane i zajmujące sporo miejsca na dysku pakiety. Łatwo wprowadzić to w życie, przykładowo gdy nie zadowala cię powolny pakiet Office, pobierz mniejszy edytor tekstu, gdzie będziesz mógł równie dobrze edytować nieskomplikowane dokumenty. Niektóre darmowe programy okazują się więc być znacznie lepsze w konkretnych przypadkach niż duże i ciężkie wielofunkcyjne „kombajny”. Niekoniecznie jednak określenie „prosty” oznacza pozbawienie programu pewnych funkcji, gdyż są bardzo rozbudowane, a jednak nie sprawiające problemów aplikacje, jak DirectX 11. Wybierając przydatne aplikacje, zwracać trzeba uwagę właśnie na funkcjonalność, a także łatwość obsługi. Idealny program spełnia oba te kryteria i przy tym jest często uaktualniany o dodatkowe możliwości. To zależy nie tylko od producenta aplikacji, ale również od użytkowników, którzy wykazują zainteresowanie programem i wspierają prowadzone nad nim prace. Czasami można również wskazywać zalecaną drogę rozwoju, podsuwając pomysły dotyczące kolejnych aktualizacji oraz ich zawartości.  

http://100dia.pl/

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRentowny biznes
Następny artykułDobra kadra

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here