Domowe opalanie

0
92

Zastanawiasz się, jak przygotować się do założenia letnich sukienek, tak aby nie świecić bladością na ulicy? Jednocześnie nie masz czasu na wylegiwanie się na plaży lub w ogrodzie, aby przed urlopem złapać pierwsze promyki słońca? Doskonałym rozwiązaniem stają się w tym momencie balsamy brązujące lub samoopalacze. Przed ich nałożeniem powinno się dokładnie wygładzić skórę. Doskonale nada się do tego peeling, bądź zrobiony z kuchennych, naturalnych i domowych zapasów scrub. Samoopalacze są dość łatwe w aplikacji, jednakże należy ich używać skrupulatnie oraz z należytą dokładnością. Źle nałożone zostawiają nieestetyczne pomarańczowe smugi na ciele. Przed ich stosowaniem powinno się nałożyć na skórę balsam nawilżający i poczekać, aż dobrze wchłonie. Na tak przygotowaną skórę, następnie należy kolistymi ruchami wmasować nasz samoopalacz. Kosmetyk najpierw zaleca się wycisnąć z tuby na dłoń, a nie bezpośrednio na ciało. Koliste ruchy przy aplikacji powinny zapewnić równomierne rozprowadzenie emulsji. Jednocześnie trzeba pamiętać, że miejsca z twardszą skórą będą ciemniejsze, dlatego też polecamy nałożyć tam odrobinę mniej samoopalacza. Aplikację zaczynamy od dołu, od samych palców u stóp, tak aby uniknąć pojawienia się przy kostkach tzw. „skarpetek” tj. różnicy w kolorycie skóry na nodze i stopie. Jeśli nie posiadamy doświadczenia w korzystaniu z samoopalaczy, na dobry początek zaleca się wypróbowanie balsamów brązujących. Słabiej przyciemniają skórę i jednocześnie minimalizują możliwość powstania zacieków na niej. Należy nakładać go cyklicznie przez pewien okres czasu, do momentu otrzymania zamierzonego efektu. Samoopalacze i balsamy brązujące są szybkim i łatwym sposobem na domowe opalenie naszej skóry. Warto je wypróbować, szczególnie gdy brak nam czasu na wielogodzinne leżenie na plaży w bikini.

http://zdrowietiens.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here